Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do strony logowania Przejdź do strony kontaktowej

4. rocznica wojny w Ukrainie. Cztery lata zmagań Ukrainy w analizie dr Krzeszowskiego

24.02.2026

24 lutego 2026 roku mijają cztery lata od rozpoczęcia pełnoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Konflikt, który w założeniach Kremla miał być krótkotrwałą operacją militarną, stał się jednym z najpoważniejszych i najbardziej długotrwałych kryzysów bezpieczeństwa w Europie po 1945 roku. Dr Grzegorz Krzeszowski, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego i wykładowca WSPiA, ocenia strategiczne cele Moskwy, przełomowe momenty działań zbrojnych oraz aktualny bilans czterech lat wojny.

24 lutego 2022 roku na ranem wojska Federacji Rosyjskiej przekroczyły granice Ukrainy, rozpoczynając działania zbrojne na niespotykaną od dekad w Europie skalę. Ataki rakietowe, uderzenia lotnicze i ofensywy lądowe skierowane m.in. na Kijów, Charków czy Chersoń miały doprowadzić do szybkiego przejęcia kontroli nad państwem ukraińskim oraz zmiany jego władz. Plan zakładał błyskawiczne zwycięstwo i trwałe podporządkowanie Ukrainy rosyjskiej strefie wpływów.

Cztery lata później wojna nadal trwa, a jej konsekwencje wykraczają daleko poza granice samej Ukrainy. Jak podkreśla dr Grzegorz Krzeszowski, konflikt przekształcił się z operacji opartej na szybkim rozstrzygnięciu w długotrwałe starcie o charakterze wyniszczającym, które w sposób zasadniczy wpłynęło na układ sił w regionie bałtycko-czarnomorskim oraz na debatę o przyszłości bezpieczeństwa europejskiego:

Mając na uwadze trwający od czterech lat (tj. 24 lutego 2022 roku) tzw. pełnoskalowy konflikt zbrojny, będący skutkiem agresji i aspiracji Federacji Rosyjskiej, musimy odnieść się do kilku zasadniczych aspektów i zmian, które miały miejsce na polu walki. Początkowy etap działań zbrojnych przede wszystkim zakładał planowaną szybką agresję na Ukrainę, zmianę władzy na prorosyjską i pełne przejęcie nie tylko terytorium, ale także potencjału strategicznego (geograficznego), politycznego i militarnego Ukrainy. Po fiasku tzw. wstępnej części operacji działania zmieniły charakter. Dążono do przejęcia całego terytorium państwa ukraińskiego. Jak się okazało, również te zamiary ze strony Moskwy zakończyły się klęską, ponieważ wojska Federacji Rosyjskiej przegrały jedną z najważniejszych bitew od dekad w Europie, „bitwę kijowską”. Wygrana Kijowa kompletnie zmieniła sytuację geopolityczną w pasie bałtycko-czarnomorskim. Pierwszy raz od dekad (a wedle wielu analityków również od ponad trzech stuleci) obszar, w tym również Polska i kraje bałtyckie, zyskały strategiczną podmiotowość polityczną.

Działania ze strony Ukrainy doprowadziły do wycofania wojsk Federacji Rosyjskiej z rejonu Czernichowa, znacznych obszarów związanych z Obwodem Charkowskim oraz wypchnięcie sił Moskwy za rzekę Dniepr w rejonie Chersonia. Kolejne miesiące przyniosły próbę przełamania „pasa nadmorskiego”, który udało się Moskwie zdobyć, licząc od granicy rosyjskiej wzdłuż wybrzeży Morza Azowskiego aż po Krym, co utworzyło lądowy szlak komunikacyjny z strategicznym Krymem, który Władimir Putin włączył do Federacji Rosyjskiej skutkiem działań z 2014 roku.

Niestety, ofensywa ukraińska nie uzyskała na czas odpowiedniego wsparcia w rejonie tzw. Zaporoża, co skutkowało okopaniem się sił rosyjskich i uniemożliwieniem (do chwili obecnej włącznie) przebicia się do wybrzeży Morza Azowskiego i wyzwolenia takich portów jak Mariupol czy Berdiańsk (gdzie przed wojną mieszkała bardzo dobrze zorganizowana wspólnota polska). W międzyczasie wojska ukraińskie podjęły inicjatywę na terytorium bezpośrednio przynależnym od 1991 roku do Federacji Rosyjskiej (rejonie Kurskim). Niestety dla wojsk ukraińskich, stopniowo ograniczał się zarówno potencjał odzyskiwania terytorium, jak i sama inicjatywa i wola walki. Federacja Rosyjska, ucząc się z przegranych bitew i potyczek na terytorium Ukrainy, wprowadziła szereg technologicznych rozwiązań do prowadzonych „operacji” wojskowych. Ponownie Rosjanie zaczęli odzyskiwać inicjatywę i bardzo powoli wypychać siły ukraińskie z Donbasu, a także, przy wsparciu wojsk Korei Północnej, rejonu Kurska. Tym samym wojna zmieniła charakter ze starcia o niepodległość i utrzymania niezależności na walkę o terytorium, ponieważ (szczęśliwie dla Kijowa) mimo niepowodzeń na „dalekim wschodzie” Ukrainy, w ogólnym rozrachunku należy przyznać, że Kijów na chwilę obecną (tj. 24 lutego 2026 roku) obronił niepodległość.

Choć czwarta rocznica pełnoskalowej wojny w Ukrainie stanowi moment symboliczny, przynosi ważne wnioski. Konflikt ten w sposób trwały zmienił środowisko bezpieczeństwa w Europie, zweryfikował dotychczasowe założenia polityki odstraszania oraz unaocznił znaczenie odporności państwa - zarówno w wymiarze militarnym, jak i społecznym. Mimo zmiennej dynamiki działań zbrojnych i przechodzenia inicjatywy z rąk do rąk, zasadniczy cel Federacji Rosyjskiej - trwałe podporządkowanie Ukrainy - nie został osiągnięty. Jednocześnie wojna pozostaje konfliktem otwartym, którego dalszy przebieg będzie uzależniony od wielu czynników.