Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do strony logowania Przejdź do strony kontaktowej

Studenci WSPiA "pompują" dla Maksia. Potrzeba 15 milionów na terapię genową

27.02.2026

Solidarność i wrażliwość społeczna to nie tylko hasła. Studenci WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej wzięli udział w ogólnopolskiej akcji charytatywnej "Challenge dla Maksia”, której celem jest wsparcie 8-letniego Maksymiliana Tockiego z Dziurdziowa, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Wyzwanie ma pomóc w zebraniu środków na kosztowną terapię genową i intensywną rehabilitację.

Odpowiadając na wyzwanie Politechniki Rzeszowskiej, studenci WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej wzięli udział w akcji "Challenge dla Maksia", która buduje rozgłos w mediach społecznościowych wokół wsparcia Maksymiliana Tockiego. Cel? Zebranie 15 milionów złotych, będących szansą na skuteczne leczenie śmiertelnej choroby genetycznej.

Formuła #ChallengeDlaMaksia jest prosta i dostępna dla każdego:

  • Wykonaj ćwiczenie – dowolną liczbę przysiadów, pompek, skoków lub brzuszków.
  • Nagraj filmik z realizacji zadania i opublikuj go w mediach społecznościowych.
  • Wpłać darowiznę na leczenie Maksia.
  • Nominuj kolejne osoby lub instytucje, by łańcuch pomocy trwał dalej.

Do walki o życie i sprawność chłopca przyłącza się coraz więcej instytucji, samorządów i szkół z Podkarpacia. Studenci WSPiA rzucili wyzwanie: Liceum Ogólnokształcącemu im. Janka Bytnara w Kolbuszowej, Zespołowi Szkół Naftowo-Gazowniczych w Krośnie oraz Kompanii Akademickiej SZKG.

 

 

Zbiórka charytatywna dla Maksymiliana Tockiego. Każda złotówka ma znaczenie

8-letni Maksymilian Tocki choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, nieuleczalną chorobę genetyczną prowadzącą do stopniowego zaniku wszystkich mięśni. Z każdym rokiem traci siłę i sprawność, a w przyszłości choroba może odebrać mu możliwość samodzielnego poruszania się, a nawet oddychania.

Jedyną szansą na zatrzymanie postępu choroby jest nowoczesna terapia genowa dostępna w USA. Jej koszt to około 15 milionów złotych – kwota całkowicie poza zasięgiem rodziny. Rodzice chłopca proszą o pomoc w nagłośnieniu sprawy, bo czas w walce z DMD ma kluczowe znaczenie. Wystarczy chwila, jedno udostępnienie, symboliczna wpłata, przekazanie informacji dalej. Dla Maksa to realna szansa na życie i zatrzymanie choroby. Czas ucieka, ale wspólnie możemy wygrać ten wyścig. Link do zbiórki: www.siepomaga.pl/maks-tocki